piątek, 30 grudnia 2016

Postanowienia na stary rok

Naturalnie końcówka roku skłania nas do refleksji nad tym co było i co wciąż przed nami. Dla mnie końcówka 2015 i początek 2016 roku kojarzą się z drobnymi trudnościami zawodowymi i zwątpieniem we własne siły. Plus tych wszystkich negatywnych emocji jest taki, że dzięki nim powstało to miejsce. Blog to moja odskocznia od czasami wyczerpującej codzienności.

2016 rok był rokiem zmian, nie tylko zawodowych, ale przede wszystkim prywatnych. W lutym po raz pierwszy weszłam do naszego mieszkania, a w kwietniu w nowych, błyszczących drzwiach przekręciłam mój własny osobisty kluczyk.

Niestety remont i przeprowadzka skutecznie zsadziły mnie z rowerowego siodła, na które powrót okazał się być trudniejszy niż myślałam, ale gdzieś w całym tym przeprowadzkowym zamieszaniu znalazłam szczęście i poczucie bezpieczeństwa.
Jak to się mówi: dobrego złe początki - i tak też było z mijającym rokiem. Mimo kiepskiego początku, to był udany rok. Obfitujący w wiele niezapomnianych rodzinnych chwil.

Niektórzy pewnie plują sobie w brodę, że zaraz nowy rok, a postanowienia ze starego leżą zakurzone w kącie. "Nowy rok = nowa Ja" - taaa jasne....
Nie należę do osób, które jakoś szczególnie zawracają sobie głowę motywacyjnymi i optymistycznymi postanowieniami noworocznymi. To trochę jak mówienie: od poniedziałku idę biegać, zacznę dietę , będę kłaść się wcześniej spać. Jeżeli, ktoś wierzy w postanowienia noworoczne to super, szczerze zazdroszczę i trzymam kciuki żeby wszystkie udało się odznaczyć plusem :)

Natomiast ja, aby uniknąć rozczarowania niespełnionymi obietnicami wobec samej siebie, nie robię postanowień na nowy rok... ja robię postanowienia na stary, bo jak się nie spełnią, to nie będę żałować. Po co rozpamiętywać to co już minęło. 
Tak, więc nie znajdziecie tu listy moich postanowień. Chcę tylko jednego: szczęścia. Nic więcej nie jest mi do życia potrzebne. Kiedy masz w sobie to uczucie, wszystko inne wydaje się być łatwiejsze. A kiedy jest się szczęśliwym człowiekiem, całe otoczenie z tego czerpie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz