wtorek, 21 marca 2017

Upsi! Huston mamy probelm

Czy zdarzyło Ci się popełnić małą gafę? No raczej... zdziwiłabym się gdyby ktoś odpowiedział, że nigdy. Moją małą gafą było przytarcie samochodu na naszym osiedlowym parkingu. Kiedy już zorientowałam się, że samochód jest nie tylko przerysowany, po całej długości o filar, ale też wgnieciony - bo zamiast się wycofać, dalej jechałam do przodu - trzymałam wysoko uniesioną głowę i publicznie nie okazałam słabości.
A czy zdarzyło Ci się popełnić błąd? Oczywiście, że tak. Przecież każdy popełnia mniejsze lub większe błędy. Co wtedy? Mam dla Ciebie odpowiedź: odetnij sobie język i pław się w swojej porażce. Albo kiedy jest już za późno i transformator czasu nie chce zadziałać, pamiętaj:

1. Nie czuj się jak głupek. Nie odtwarzaj tej sytuacji w nieskończoność. Powiedz na głos: spróbuję jeszcze raz i jeszcze raz, aż mi się uda.
2. Jesteś nieustraszonym bohaterem, bo nie boisz się pomyłek.
3. To fantastyczna rozrywka. Życie usłane samymi sukcesami byłoby nudne.
4. Pomyłki świadczą o tym, że podejmujemy próbę, działamy, a to z jakim skutkiem pokaże czas.
5. Wypij toast za dobrą lekcję życia! Za kilka lat będziesz pamiętać tylko o sukcesie, a nie o tym, czego nie udało Ci się zrobić ze strachu.
i najważniejsze

6. Idziesz do przodu. Podnosisz się, poprawiasz koronę i zasuwasz dalej!

Przecież to takie łatwe, no nie?!

2 komentarze:

  1. Świetne, motywujące do działania pomysły na to, jak wybrnąć z "gafy" :)

    OdpowiedzUsuń